poniedziałek, 25 kwietnia 2016

237. KOCHAM AUGSBURG

Już tydzień temu widząc grafik zaplanowałam sobie że w wolny poniedziałek pojadę do Augsburga. Oczami wyobraźni widziałam siebie w sweterku, trampkach i mrużącą oczy od słońca spacerującą po centrum. Dodatkowo wymyśliłam że koniecznie muszę wybrać się do ZOO.. Ostatnio pogoda nie rozpieszcza, jest zimno, szaro, deszczowo i przygnębiająco. ZOO więc odpuściłam, ale wycieczki do tego pięknego miasta nie mogłam! Obiecałam sobie, że nawet jak będzie padać to zakładam kaptur na głowę i ruszam! Nie wiem czy może ja mam jakieś nowe dziwne fascynacje, ale uwielbiam dworcowe klimaty i podróże szynobusami. To jak ludzie biegają po peronie mnie jakoś szczególnie zachwyca hahahaa. Latałam po mieście jak mały samochodzik, po sklepach, byłam na pysznym obiedzie a wiecorem padłam przed północą. Nie brałam aparatu ze względu na pogodę, myślałam, że będzie lało, ale obyło się bez deszczu ; ) Mam wrażenie że w Augsburgu radzę sobie o wiele lepiej niż w Lublinie, którego praktycznie nie znam. Tutaj obczajam lokalizację możliwych sklepów, targów i innych rzeczy : D





5 komentarzy:

  1. Suknia ślubna i te różę :) ........

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, dworce kolejowe mają w sobie coś magicznego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cieszę się, że Ci się w ogóle podoba w DE to najważniejsze :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Pogoda to tylko pogoda, wiadomo, że w słońcu wszystko piękniej wygląda, ale deszcz nie powinien nas odstraszać :) Dobrze, że nie zrezygnowałaś z wycieczki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Oo jak ładnie tam i wiosennie :)
    To wspaniale, że Ci się podoba i tak trzymaj.

    OdpowiedzUsuń