niedziela, 22 listopada 2015

221. AUGSBURG - ZDJĘCIA Z TELEFONU

Czas w Niemczech biegnie zdecydowanie za szybko. Dzień za dniem ucieka w mgnieniu oka. Podoba mi się tutaj, świetnie się czuję. Jedzenie smakuje mi wyjątkowo dobrze, a zasypiam od razu po przyłożeniu głowy do poduszki. Jeszcze oby znaleźć pracę i będzie cudownie. Planuję zrobić jakiś dłuższy wpis lub film odnośnie pierwszego wrażenia i tego wszystkiego co mnie tutaj zastało na miejscu, ale poczekam jeszcze trochę, bo na razie to wszystko jest za świeże.
Wczoraj byłam w Augsburgu. Wujek pojechał na tenisa, ja zrobiłam mega długi spacer po mieście i się nie zgubiłam. Powiem szczerze, że obawiałam się jakiś komplikacji bo z moją orientacją z terenie jest kiepsko ale Rathaus jest tak ogromny że jest do punkt orientacyjny. Jeśli widzisz ten ratusz to jest dobrze, bo wiesz gdzie iść, haha. Tak samo poruszam się po Warszawie - w okolicach Pałacu Kultury hahaha. Pochodziłam, porobiłam zdjęć i cieszyłam oczy wspaniałymi widokami. Niestety nie mam pojęcia gdzie jest mój czytnik do zgrywania zdjęć z aparatu bo zginął w tajemniczych okolicznościach. Mam nadzieję, że po prostu gdzieś go wsadziłam i leży bo koniecznie chcę tu wrzucić zdjęcia z wczoraj. Na razie zostawiam Was tylko z fotkami z telefonu..


5 komentarzy:

  1. trzymam kciuki za to, żeby udało Ci się znaleźć pracę!
    a chcesz szukać w zawodzie czy cokolwiek? ;>

    powiem Ci, że ładnie tam, ale we Wrocławiu jest trochę podobnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym zobaczyć to wszystko kiedyś na żywo, trzymam kciuki za znalezienie pracy. Na pewno Ci się uda wierze w Ciebie ;)
    Wpadaj częściej na bloga! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. baw sie Kochana baw ;) cieszę sie, że się dobrze tam czujesz :3 oby tak zostało ic zekma na wiecej triowych wpisów < 3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale tam ładnie :) Lubię takie klimaty.
    Mam nadzieję, że uda Ci się znaleźć czytnik i będziesz mogła nas zachwycać swoimi zdjęciami.

    Powodzenia w szukaniu pracy! Chcesz szukać jakieś konkretnej czy jeszcze dokładnie nie wiesz?

    Spacery po nieznanych miejscach są naprawdę ekscytujące, ja pamiętam jak pierwsze tygodnie spacerowałam po Glasgow i odkrywałam okolice. Dobrze, że się nie zgubiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super zdjęcia :) Ja w zeszłym roku byłam w Berlinie i miałam okazję przejść się po wszystkich świątecznych targach, cudny klimat :) dołączam się do życzeń, abyś znalazła pracę i była zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń