środa, 9 września 2015

209. KOLOROWY TRENING ANTYSTRESOWY - DEKORACJE VINTAGE.

Na blogu Ankyls pojawił się post dotyczący kolorowej książki. Szczerze mówiąc bardzo mnie to zaciekawiło i po kilku godzinach poszłam do Biedronki. Jednej, drugiej, trzeciej i w żadnej nie było. W drodze powrotnej zaszłam do Empiku i udało mi się ją kupić ; ) Jest kilka serii, moja jest z tej 'dekoracje vintage'. Niby jestem już za stara na bawienie się w przedszkolaczka, ale to nie jest zwykła książka i to nie są zwykłe kolorowanki. Biorę książkę, kredki, włączam Plotkarę i po prostu przepadam. Nie sądziłam, że kolorowanie może tak odprężać i pobudzać wyobraźnię. A dodam, że plastyki w szkole nigdy nie cierpiałam i jak miałam coś narysować to było to dla mnie największą masakrą świata i wolałam już siedzieć na matematyce albo fizyce, a tych przedmiotów również szczerze nienawidziłam!



4 komentarze:

  1. chce to sobie kupic jak przyjadę do Lublina ;D matko już widze, jak będę kolorować :3

    OdpowiedzUsuń
  2. świat jest mały:)? czyżby Lublin :)?
    oh, ja takie kolorowości uwielbiam, dzięki za odwiedziny, moze sie kiedys spotkamy na miescie przypadkiem hehe;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale czad! ja też chcę coś takiego! :)

    OdpowiedzUsuń