niedziela, 29 marca 2015

188. REFLEKSYJNIE

Onkologia uczy. Pokory, zrozumienia i współczucia. Mnie to jakoś bardzo dotknęło i sprawiło, że było mi smutno, przykro, ale też zaczęłam rozmyślać na różne tematy.. Wystarczy wejść kilka razy na ten oddział i człowiek od razu zaczyna cieszyć się takich małych rzeczy jak słońce za oknem. Doszłam do wniosku, że życie jest cholernie niesprawiedliwe, kruche. Jedni umierają, drudzy się rodzą. I tak w kółko. Trafiłam na przesympatyczną młodą Pielęgniarkę, która jest pewna siebie i nie da sobie w kaszę dmuchać, więc świetnie! Zraziło mnie też to,że niektórzy ludzie w ogóle nie czują jakiejś empatii, nic, zero. A wystarczyło by się uśmiechać, być cierpliwszym, miłym i używać takich magicznych słów jak proszę bardzo, dziękuję. Serio, widziałam kilka sytuacji które mnie totalnie zniesmaczyły i zażenowały - w naszym zawodzie? Przemilczę.

Oszalałam na punkcie Plotkary. Jakiś czas temu obejrzałam pierwszy sezon, ale nie za bardzo pamiętałam co się w nim działo, więc zaczęłam oglądać od początku. Jestem już prawie w połowie drugiego, wciagający serial, chociaż momentami pewne relacje i zachowania są bardzo infantylne.  Oglądacie? Wolicie Blair czy Serenę? Ja muszę przyznać, że uwielbiam Blair i stała się moją nową idolką, haha : DD

2 komentarze:

  1. Muszę spojrzeć na ten serial, koniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę w końcu obejrzec plotkarę :D siostra mnie tak męczy, że już sie nmie odczepi haha i muszę ;))

    onkologia naprawdę uczy, tym bardziej ta przeżyta na sobie/rodzinie to jest najgorsze co może być..

    OdpowiedzUsuń