sobota, 24 stycznia 2015

177. "NIE LICZY SIĘ NIC,LICZĄ SIĘ PRZYSPIESZONE TĘTNA."

"Ludzie gadają ze sobą w taki sposób, że uważam to za kolosalną i przegiętą stratę czasu. Co tam? Jak tam? Zajebiście? Tylko tyle. Ja jak już gadam, to potem chciałabym o tym pomyśleć. Chciałabym, żeby wszystko było na maksa i takie prawdziwe. Może jakaś głupia jestem?"

Lubię to, że od jakiegoś czasu moje życie stało się spokojniejsze. Doszłam do wniosku, że emocje nie są najlepszym doradcą, że nie można się nakręcać. Czuję się przez to lepiej, nie mam 1465614564 myśli na sekundę i nie jestem roztrzepana jak Meredith z początkowych sezonów Chirurgów. Ważny jest czas, bo na cito to można co najwyżej zlecić badania na SORze.

Mój weekend zaczął się w czwartek dość hucznie, wczoraj nic konkretnego nie robiłam, tylko leżałam, leżałam, leżałam a wieczorem jadłam : D Wrócił mój utracony w grudniu apetyt i to ze zdwojoną siłą, więc obawiam się, że wróci 3 kg które gdzieś po drodze zgubiłam (ooo nie! :D). Dzisiejszy dzień minął mi szybko, bo przyjechał Niebieskooki i oczywiście jak na złość czas nie chciał zwolnić. Mieliśmy obejrzeć film, ale zaczęliśmy strasznie gadać, nie mogliśmy skończyć i okazało się, że została nam tylko godzinka, więc obejrzeliśmy niecałą połówkę. Wieczorem postanowiłam się uczyć, ale wyszło jak wyszło - przepisałam notatki i na tym się skończyło.

Słucham namiętnie:



 
 

7 komentarzy:

  1. jedz ! i w końcu chodźmy na ciacho i kawę! :DD uwielbiam te nuty :333 moje emocje są zawsze złym doradcą, haha ale nie umiem ich nie słuchać ;))

    a kosmetyki trzymam gdzie się da ^^ Większość mam w szafie na jednej półce, w łazience i w domu w Nisku haha a resztę to gdzie się da ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj ja nie pozbędę się moich wiecznych myśli i marnowania czasu. Lubię to, lubię to moje chaotyczne, niezadbane i niepoukładane życie <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Emocje bywają złym doradcą.
    Z fajnymi osobami czas zawsze szybciej płynie... niestety.
    Cóż, z tą nauką to tak bywa, ale mam nadzieje, że zmobilizujesz się i pouczysz :P:)

    ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj...ta, niestety.Tyle,że tu już nie chodzi o małolaty, a o dorosłe kobiety. Niestety bez mózgów...

    Tak,tak... mniej nerwów i od razu lepiej się żyje :) Czasem zapominam aby się opanować, ale po chwili jednak ogarniam się i staram się być spokojna :)

    O kurczę tak Ibiza :D:D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja czasem mam większy apetyt, ale żołądek mi się skurczył i nie wcisnę więcej niż zwykle :D
    a co to za film mieliście oglądać? :)

    zazdroszczę :P u nas był na licencjacie, teraz mam przepisaną ocenę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ostatnio mam za dużo emocji i za dużo stresu :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Osobiście uważam, że wszystko w życiu ma jakiś sens, więc to co się mówi i robi, nieważne jak bardzo idiotyczne - też coś znaczy. Mowa jest w końcu po to by się komunikowac i wymienia faktami :) Od kiedy pamiętam mam 1000 myśli na minutę i zdarza mi się nie kontaktowa, albo wręcz przeciwnie by roztrzepaną, ale mi osobiście to nie przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń