piątek, 2 stycznia 2015

174. 2015 PLEASE BE GOOD!


 Nie będę analizować starego roku, robić podsumowań i wielkich wspomnień, bo po co? Na niektóre wydarzenia nie mamy wpływu i nie ma co tego rozgrzebywać. Postanowień też nie robię, bo czuję wtedy nie motywację a wielką presję, więc dałam sobie spokój z tego typu rzeczami ; )

W Sylwestra wstałam zła jak osa, było mi zimno cały dzień. Strasznie mi się nie chciało robić ze sobą cokolwiek i wychodzić z domu, ale przecież się umówiłam. Poszłam bez większego przekonania i przeżyłam najpiękniejszy Sylwester i w ogóle najlepszą imprezę mojego życia. W sumie to jest w tym wszystkim najlepsze - idziesz gdzieś nie do końca wiedząc gdzie i z kim i okazuje się, że z kimś obcym gada Ci się lepiej niż ze znajomym.. ; ) Zrobiło się jakoś magicznie? A powiadają,że jaki Sylwester taki i cały następny rok!

Wszystkim Czytelnikom życzę tego, by 2015 rok był o wiele lepszy od poprzedniego, by spełniały się marzenia i wszystko co sobie zaplanowaliście ;) (Sobie życzę szczęścia, ale ciiii..! )

4 komentarze:

  1. też stwierdziłam, że nie robię podsumowań i również czuję presję przy postanowieniach - no właśnie słowa "presja" brakowało mi przy tłumaczeniu, czemu nie lubię robić noworocznych postanowień.

    często tak bywa, że jak człowiekowi nie chce się iść bawić - bo bawi się super!
    mam nadzieję, że powiedzenie: jaki sylwester - taki cały roku jest prawdziwe, również miałam fantastycznego sylwestra, chyba naprawdę najlepszego jak do tej pory, mam nadzieję, że ten rok będzie mi również przychylny - oczywiście tego również życzę Tobie!!! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam wrażenie ze takie imprezy od niechcenia później okazują się najlepszymi.imprezami ;)
    Wszystkiego dobrego w nowym roku samych sukcesów:)
    Sparkle's World

    OdpowiedzUsuń
  3. Też nie robię postanowień :)
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ejejejej ! oby było tak magicznie jak pisałas że w sylwestra ;>>

    OdpowiedzUsuń