wtorek, 18 listopada 2014

165. SZAROŚCI.

Co ja znalazłam! Przepyszne kartacze prosto z Podlasia <3

Listopad zawsze jest dla mnie ciężki, szczególnie druga połowa. Dzięki Bogu, że mieliśmy cudowną, długą i słoneczną jesień, a pogodę taką jak teraz - zimno i deszcz jakoś trzeba przecierpieć, chociaż niestety ja jestem na pogodę bardzo wrażliwa. Nie lubię tej coraz wcześniejszej ciemności za oknem. Ciężko mi do czegokolwiek się zmobilizować, denerwuję się przez to, dalej nie mogę się zmobilizować i powstaje błędne koło, które jakoś ostatnimi czasy nie daje mi spokoju. No nic, trzeba wziąć się w garść i oby do przodu! Żeby nie było nudno i smutno, sobotni wieczór spędziłam w akademiku i to jednak prawda, że tam są najlepsze i najsympatyczniejsze imprezy ; D Zresztą jest taka zależność - jeśli ludzie są fajni to można iść wszędzie! : )

6 komentarzy:

  1. Listopad jest straszny, zwłaszcza jak pogoda się psuje. Większość ludzi dopadają doły i melancholia. Krótsze dni też przyczyniają się do braku sił i chęci na cokolwiek... Jednak trzeba przetrwać to i tyle.
    Fajnie, że sobotni wieczór miałaś udany :))

    Oo.. hmm to nic nie będę Ci o niej mówiła :)
    W sumie mnie też, wole poczytać fajną książkę niż "bawić" się nową aplikacją z czegoś tam :D:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesień jesienią, ale... kto to widział tak kusić osobę po kamicy żółciowej? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam bardzo podobnie, szarość za oknem mnie drażni, ale uwielbiam długie jesienne wieczory, bo wtedy mogę się na chwilę zatrzymać i przystopować, zwykle ten czas spędzam sama ze sobą:))

    http://just-be-yourself-coca.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ta pogoda teraz jest straszna xD czasami az sie nawet nie chce wychodzic bo po co xD

    OdpowiedzUsuń
  5. też męczy mnie to, że wcześniej robi się ciemno i jakoś demotywuje, ale pocieszam się tym, że ten czas do wiosny naprawdę szybko zleci!!!
    heh, niezapominane imprezy w akademiczku! <3

    ja pracowałam w czasie studiów, ale to też inaczej, bo to nie była praca w zawodzie i nie zależało mi jakoś bardzo, bo wiedziałam, że to tylko na okres studiów...

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja umiem takie kartacze zrobić :D:D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń