piątek, 10 października 2014

158. NOWE SPODNIE I TOREBKA.

Byłam okropna. Dla siebie, dla innych. Zamieniłam się w kogoś innego. Zła na cały świat, nie przyjmowałam do siebie słów innych i nie chciałam niczyjej pomocy. Nastrój tak mi się zmieniał, że moja mama pewnego dnia zapytała: "Asia, jesteś w ciąży?"  Zależało mi tak bardzo, że stało się to dla mnie destrukcyjne. Emocje osiągnęły najwyższy możliwy poziom, a myśli z minuty na minutę było coraz więcej. Później, zupełnie nagle wszystko przycichło, zaczęłam racjonalnie myśleć i wracać do siebie. Chyba już wróciłam : )

Nowe:


To były ciężkie zakupy.. Nie wiem ile par spodni przymierzyłam, żadne mi nie pasowały albo były za 150 zł.. W końcu znalazłam te w których dobrze się czuję i całkiem nieźle na mnie wyglądają. Akurat chciałam takie delikatnie przetarte, więc trafiłam w dziesiątkę. Szkoda tylko, że nie są jednolitego koloru, ale już nie miałam siły jechać na drugi koniec miasta do FeliCity. Spodnie są tak wygodne, że mogłabym je nosić przez cały czas ; )
Stradivarius 89 zł


 Miałam kupić całą czarną torebkę, ale zdecydowałam się jednak na tą powyższą. Ma swój urok, pasuje mi do kurtki, butów i pewnie do większości rzeczy. Zresztą brązowy kolor stał się moim ulubionym na jesień ; )
Bazarek 120 zł.

5 komentarzy:

  1. też przydałby mi się jakieś jeansy... fajne te spodnie!

    czasem mamy takie okresy, że sami siebie nie poznajemy, dobrze, że one mijają.

    tak, tak, masz rację, plotki zawsze będą, tylko jeśli my sami możemy czegoś nie zaczynać (o nas) to może warto się tego trzymać i jednak za dużo nie mówić o sobie, zwłaszcza, do osób, które tak naprawdę nie wiadomo jakie są

    OdpowiedzUsuń
  2. ta torebka jest przesliczna !! genialna :33 a co do spodni to daj znac czy sie nie rozciagnely po jakims czasie itd ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. spodnie klasyczna, torebka CUDOWNA <3
    ojej, a co Cię tak stresowało? ;> ja tak się po wszystkich wyżywałam przed egzaminem licencjackim :D

    o, to ciekawe połączenie! czekam na zdjęcia w takim razie! :)
    dziękuję :* powiem Ci, że teraz i tak słyszę, że odkąd schudłam, to wyglądam trochę starzej niż wcześniej :D
    ja teraz biegam, ale i więcej słodkiego jem, więc w sumie nie chudnę w kilogramach, teraz znowu ograniczyłam słodycze, więc może w listopadzie coś się ruszy :) teraz trudniej się wziąć za jakąkolwiek aktywność, bo niestety - jesień nie sprzyja, raczej rozleniwia :(

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny post! ♥
    zapraszam do wzięcia udziału w giveaway na moim blogu organizowanym z firmą Sheinside! do wygrania 30$ :)
    więcej informacji tutaj

    OdpowiedzUsuń