piątek, 26 września 2014

154. THOMAS MORGENSTERN KOŃCZY KARIERĘ.

Thomas Morgenstern potwierdził dziś, że kończy karierę skoczka narciarskiego. Pamiętam jak byłam kilka lat temu w Zakopanem i koleżanki wyciągnęły mnie na skoki. Była w tym zielona, nie 'znałam' nikogo prócz Adama Małysza. Aż tu nagle, niedaleko nas przeszedł Thomas. Dziewczyny zaczęły krzyczeć: Morgi, Morgi, a ja zastanawiałam się, kto to jest. Później bardzo polubiłam jego osobę i to jak skakał. Miał sporo poważnych upadków, rok temu pomyślałam 'On ma chyba jakiegoś pecha'. Napisał piękną notkę na swoim blogu o tym, że poznał wielu przyjaciół, dużo osiągnął, że ma córkę, jest za nią odpowiedzialny i czuje, że to ten czas - czas na zakończenie kariery.
Nic na siłę i wbrew sobie nie powinniśmy robić, dlatego nie pozostało nic innego jak życzyć mu szczęścia i powodzenia w życiu.
Gwiazdko, dla mnie zawsze byłeś najsympatyczniejszym austriackim skoczkiem. Jesteś najlepszy. DZIĘKUJĘ! : )

5 komentarzy:

  1. Lubię oglądać skoki i właśnie Morgiego też bardzo lubiłam. Ale właśnie - najważniejsze, że nie robi niczego na siłę i kosztem zdrowia, bo wiadomo, że i upadki miał koszmarne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak to jest. Odchodzą gwiazdy, ale kreują się nowe twarze sportu i tego już nic nie zmieni. Trzeba zaakceptować taki stan rzeczy, chociaż nie powiem, gdybym mogła niektórych zatrzymałabym siłą :3

    OdpowiedzUsuń
  3. ja skokami się interesowałam jak byłam mała, a teraz jakoś zupełnie na to nie zwracam uwagi :D

    OdpowiedzUsuń
  4. na każdego sportowca przychodzi pora, że musi odejść, oby teraz w życiu wszystko mu się dobrze układało! a nie tak, jak z tymi upadkami.

    dziękuję, przyszło już to zdjęcie! ;)
    ja w sumie dostałam dwa lata temu dobrą prostownicę za ok 70zł na przecenie, więc całkiem spoko, a naprawdę dobra firma i dobrze się sprawuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Co za uhonorowanie notką :) Powinien być dumny że ma taką fankę :)

    Dzięki, ale nie jadę jednak do niej... :P
    Pięknego owszem, czy nowego? poprzednie zdjęcie w tle też przedstawiało tego pana ;))

    OdpowiedzUsuń