poniedziałek, 8 września 2014

151. PROSZĘ NAMALUJ MI SŁOŃCE.


Od czasu do czasu pojawiają się jakieś zawirowania i całkiem niespodziewane zjawiska. Takie to życie jest już przewrotne. Doszłam do wniosku, żeby nigdy nie mówić nigdy, nie obiecywać sobie niektórych rzeczy i nie być taką pewną, że na pewno mnie nie spotka to czy tamto.

Są takie chwile, że chciałoby się zatrzymać czas. Nie patrzeć na zegarki, na otaczający świat, na nic. Usiąść, gadać, gadać i jeszcze raz gadać. I czasem chcesz czegoś tak bardzo, że nie możesz oddychać, jeść, a głowa boli Cię od nadmiaru myśli. Nie zależy Ci na niczym innym niż na jakimś cudzie, przewróceniu życia do góry nogami i jednego wielkiego BUM.

Pogoda jest przepiękna, nie przeszkadza mi nawet słońce które wpada przez szybę i razi mnie w oczy podczas jazdy. Niech świeci jak najdłużej. Mam nadzieję, że jeszcze kilka razy zdążę wskoczyć w sukienki. Wczoraj byłam na działce, trochę się wygrzewałam a trochę pomęczyłam Tatę - pojeździłam, pozawracałam na wszystkie strony, wjeżdżałam w podjazdy przodem, tyłem i takie różne inne rzeczy ; )

5 komentarzy:

  1. Ta niestałość i nieprzewidywalność jest fascynująca,a le jednocześnie napawa mnie lękiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z życiem to nigdy nie wiadomo jak będzie, co się trafi i w której chwili.. Na tym polega jego niezwykłość. ;)

    Racja, czasem człowiek potrzebuje nagłego przewrotu, akcji, czegoś nowego coda totalnego kopa.
    Ma marzenia i dąży do nich.

    Ta piękna pogoda mogłaby trwać jak najdłużej! :)
    Widzę, że uczysz się jazdy samochodem, powodzenia :)))

    ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety to jest takie LUDZKIE...
    Trudno nad tym zapanować, niby lepiej mieć wszystko i wszystkich w tyle,ale jak się ma za miękkie serce to niestety wszystkie postanowienia szlag trafia...

    OdpowiedzUsuń
  4. ja już wczoraj pochowałam sandały do pawlacza, bo okej, jest ciepło, ale spokojnie można ubrać baletki i nie będzie zbyt gorąco :(
    robisz prawo jazdy czy masz już i ćwiczysz po prostu? :)

    też tak mam! gdybym miała faceta, to częściej bym gdzieś jeździła, a że jestem sama, to niezbyt mam, z kim jeździć. okej, jest kolega, z którym mogę czasem, ale wiadomo jak to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja już czekam na jesień, bo to moja ukochana pora roku :)

    OdpowiedzUsuń