sobota, 21 czerwca 2014

130. NOWOŚCI W SZAFIE (2) + KSIĄŻKI.

Można powiedzieć, że od środy  wieczorem mam już WAKACJE! Szczerze mówiąc ciężko mi w to uwierzyć, nie wiem kiedy minął drugi rok, nie wiem kiedy przeminęła wiosna.. Na prawdę, czas robi sobie ze mnie jakieś żarty, czuję się jakby mnie ktoś wsadził to mega szybkiej karuzeli na wesołym miasteczku. Nie ogarniam. I został mi niecały miesiąc do urodzin - o zgrozo! Już przygotowuję się psychicznie i cieszę ostatnimi chwilami dwudziestki.
Nie znam jeszcze wyniku egzaminu z chirurgii i nie ukrywam, że mnie to stresuje, bo co tam były za pytania to ręce opadały podczas czytania. Ahh, ta chwila, gdy na zajęciach masz poruszane dość ciekawe i życiowe zagadnienia, później w rozpisce do egzaminu masz jakieś głupoty o których Ci się nie śniło, a na egzaminie masz jeszcze większe głupoty <3.

Wczoraj wieczorem nie mogłam usiedzieć w domu, więc wybrałam się do Plazy na zakupy. Nie chcę nawet mówić ile czasu tam spędziłam wkurzając się jaka to jestem niewymiarowa i jak to na mnie nie ma rozmiarów.. Trzeba by było w końcu coś ze sobą zrobić chyba ? Masakra, spodenki 36 są na mnie za duże, a 34 za małe, a to dlatego, że miałam być fit i coś mi to nie wyszło, bo przecież jestem za leniwa i chciałabym by się 'samo zrobiło'.

Spódniczka mnie urzekła totalnie, jest zwiewna i dziewczęca - dawno nie widziałam takiej fajnej! Plusem jest też to że była przeceniona z 60 zł ; )

Bluzeczki najprostsze, w najpiękniejszych kolorach, do wszystkiego ; ) Khaki ubóstwiam i najchętniej miałabym wszystkie ubrania w tym kolorze.

Miałam kupować strój, ale uznałam, że z tamtego roku jeszcze się nadaję, a ja nie jestem modelką i na Bahamy nie lecę by ciągle paradować w innym. Na to konto poszłam do Empiku i po buszowałam w regałach z książkami.. Wzięłam dwie i dumna jak paw szłam do domu. Kiedyś bym te pieniądze przewaliła na kolejne niepotrzebne kosmetyki albo inne głupoty, a teraz wróciłam z książkami. Chyba dorosłam.

1 komentarz:

  1. Ładna spódniczka. Szczerze mówiąc mam spodenki od piżamy w podobne kwiatkowe wzory ;) ostatnio jak byłam w Empiku w Plazie i usilowalam kupić książkę po angielsku. Wiesz, jakies zabójcze ceny maja te ksiazki? Jakby zupełnie waluta nie została zmieniona... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń