środa, 16 kwietnia 2014

115. że nie chodzi nam o nic, no może tylko o ciepłe strumienia powietrza..


Zaniedbałam bloga, a to dlatego, że mniej czasu spędzam w Internecie. Żyję za to bardziej, intensywniej, moje życie zmienia się na plus. Poznaję ciągle nowych ludzi, uśmiecham się znacznie częściej niż niedawno i nawet więcej samochodów mnie przepuszcza na przejściu! (W Lublinie taka 'kultura' że jak Cię ktoś przepuści na przejściu to jest wielkie święto. Jadę później na Mazury gdzie prawie KAŻDY się zatrzymuje i jakoś ciężko mi się przyzwyczaić, zazwyczaj robię wielkie oczy i jest mi po prostu bardzo miło.) Częściej mnie w domu nie ma niż jestem, dni uciekają jak szalone, ale przynajmniej wiem, że robię coś fajnego!

Spędziłam cztery dni na patologii niemowlęcej, trochę się napatrzyłam, nasłuchałam, nawiązałam kontakt z Mamami. Każda minuta tam spędzona przepełniona była największą miłością na świecie, czyli miłością matki do dziecka..

1 komentarz:

  1. Jaki uroczy kociak! :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń