środa, 12 marca 2014

108. ZŁODZIEJKA KSIĄŻEK - FILM

W sobotnie popołudnie, nie za bardzo wiedząc co zrobić ze swoim czasem wolnym padło na film. Długo nie musiałam się zastanawiać, włączyłam Złodziejkę książek. Byłam ciekawa jak poradzą sobie z tym, że narratorem jest Śmierć, tematem Holocaust, przyjaźń i moc słów. Ten narrator jest właśnie najciekawszy i czyni film wyjątkowym. Oglądanie wciąga, czasem rozbawia, ale też bardzo wzrusza, ja w pewnym momencie miałam wrażenie że wypłakałam wszystkie łzy.. Wiedziałam, że jest książka o takim samym tytule. Dzień po obejrzeniu filmu będąc na zakupach w TESCO po prostu nie mogłam nie wziąć jej do koszyka. Stoi teraz u mnie na półce i czeka na swoją kolej, już nie mogę się doczekać! : )



2 komentarze:

  1. Teraz mieszkam w Galwieciach niedaleko Goldapii :) taka mała wioska ;)
    Zachęciłaś mnnie tym filmem i to bardzo :)
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń