piątek, 17 stycznia 2014

95.

"W którymś momencie trzeba podjąć decyzje, granice nie chronią cię przed innymi ludźmi, one odgradzają cię od świata. Życie jest pokręcone. Tacy już jesteśmy. Tak więc można zmarnować życie, wytyczając granice, albo przeżyć życie, przekraczając je. Ale są pewne granice, których przekraczanie jest zbyt niebezpieczne. Wiem jedno, jeśli człowiek jest gotów zaryzykować, widok z drugiej strony zapiera dech w piersiach."

Bliźnięta urodzone w 31 tygodniu ciąży, najbardziej cierpiąca kobieta jaką do tej pory widziałam, mnóstwo łez i brak sił, tak minęły ostatnie 2 dni na sali porodowej.. I to jednak prawda, że człowiek może przyzwyczaić się do tego, że o 7-7:30 wchodzi się na oddział. Ja nawet opracowałam sobie swój system- jeśli mam na rano to kładę się spać najpóźniej o 22, dzięki temu potrafię się rano zwlec z łóżka. Przecież czy dzień, czy noc, święta, weekendy, nieważne - szpital nigdy nie śpi..

Jestem zmęczona ju tym wszystkim, dlatego cholernie cieszę się, że weekend mam wolny! Przynajmniej będzie czas by się wyspać i na spokojnie pouczyć.

1 komentarz:

  1. wspolczuje Ci.. ja bym nie mogla byc na twoim miejscu.. bym sie chyba nawte nie odnalazla

    OdpowiedzUsuń