poniedziałek, 23 grudnia 2013

86. PRZEDŚWIĄTECZNIE.

Od środy mam wolne. Czas leci mi bardzo szybko, niestety. Odpoczywam psychicznie co najważniejsze ; ) Wczorajszy wieczór spędziłam z K. na ubieraniu choinki, piciu wina, pogaduchach i oglądaniu TV. Niezły ubaw był! Dużo czasu zabrało nam też pieczenie świątecznych ciasteczek, które wyszły przepysznie!

U mnie przygotowania do Wigilii pełną parą. Ja oczywiście głównie zabrałam się za ciasta, bo kucharka ze mnie taka średnia i za sprzątanie. Wszystko dopięte jest prawie na ostatni guzik.
Uwielbiam żywe choinki, niestety u mnie zawsze króluje sztuczna.. Tata kupił mi wczoraj taką małą. Stoi u mnie na komodzie, już ją przystroiłam. Mimo, że jest trochę krzywa to tak mi się podoba, że nie mogę się napatrzeć.. Żywa to jednak zupełnie inaczej wygląda niż prawdziwa..

4 komentarze:

  1. Kiedy Ty zrobiłaś zdjęcie mojej choince !! ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. żywa wygląda inaczej niż prawdziwa?:D

    OdpowiedzUsuń
  3. mmmmm wino... :) mmmm.. kolorowa choinka ;p :D
    pozdraiwam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń