czwartek, 10 października 2013

66. ZAKUPY KOSMETYCZNE (2)

Mam trochę czasu między jednymi zajęciami a drugimi, więc z kubkiem kawy zasiadłam przed laptopem ; ) Nazbierało się kilka kosmetycznych nowości.

Najzwyklejszy żel pod prysznic z Isany za grosze ; ) Jak dla mnie jest identyczny jak kokosowa Ziaja tylko niższa cena. Często kupuję te Rossmannowskie, bo można sporo zaoszczędzić.

Odżywka z olejkiem arganowym i płukanka do włosów brązowych. Były w promocji, więc wzięłam, skusiły mnie też cudowne zapachy. Co do działania to mogę powiedzieć, że włosy się lepiej rozczesują (ja swoich w życiu nie rozczeszę po umyciu samym szamponem), a płukanka czy faktycznie przyciemnia to sama nie wiem, chyba stosuję ją za krótko i za mało regularnie by powiedzieć coś więcej na ten temat. Myślę, że jak na tą cenę oba te kosmetyki wpisują się dobrze.


Pierwszy lepszy z kosmetycznej półki, tak można ująć. Nie zauważyłam w składzie typowego SLS, ale za bardzo nie znam się na składach, więc nie jestem pewna czy nie ma tam innych detergentów ani niczego w tym rodzaju. Następnym razem kupuję Hipp albo Biovax.
Mój absulutny hit kosmetyczny- kredki do oczu z Avonu. Co prawda nie mam zdjęć jak kolory prezentują się na oczach, za to zrobiłam na nodze (z wysuszoną skórą, co widać zresztą). Kredki są diamentowe, z malutkimi drobinkami. Na prawdę szczerze je polecam, bo utrzymują się przez cały dzień a nawet i dłużej, nie odbijają się, nie ścierają. Może trochę za  szybko się kończą, ale za taką jakość jestem w stanie to przeboleć. W Avonie często są na nie przeceny, ja kupiłam jedną za 13 zł.

Inne:
Najpyszniejsza na świecie czekolada z Nałęczowa. Moja mleczna z chałwą, Karoliny biała z płatkami róż! Wart grzechu raz na jakiś czas!
Zainwestowałam z 2 tomy Położnictwa i ginekologii pana Bręborowicza. Miałam kserować, ale odłożyłam kasę i zamówiłam oryginał ; D Przyda się na wieki.
Mimo beznadziejnego planu znalazłam czas we wtorek rano i po roku przerwy wróciłam do nauki niemieckiego ; ) Na razie idzie jakoś może nie najlepiej, bo dużo rzeczy pozapominałam, ale myślę że z czasem będzie coraz lepiej!

4 komentarze:

  1. Ciekawi mnie ten żel kokosowy. Ale skoro piszesz,ze jak Ziaja, to chętnie go bym wypróbowała :)
    www.sandicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ta fioletowa kredka ma cudowny kolor

    co powiesz na wzajemna obserwacje?

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie kupiłam i będę testować ten kokosowy żel z Isany :)

    OdpowiedzUsuń