sobota, 24 sierpnia 2013

54. NOWY KALENDARZ I ZESZYTY.

Wieczorem szybka kąpiel, jeszcze szybsze suszenie włosów, 5 sekund (po czym stwierdziłam,że idę z niedosuszonymi), szukanie ubrań, makijaż, dopicie popołudniowej kawy, kilka psiknięć ulubionymi perfumami, sprawdzenie czy w torebce jest wszystko co potrzebne i przysłowiowy wypad z chaty. Tak wyglądają często moje wieczory, czasem po drodze jeszcze złapię jakąś kanapkę i jabłko, czasem loda. Znaleźć nas można na Krakowskim Przedmieściu i Starym Mieście, ewentualnie w jakimś barze, KFC czy innym syfiastym maku. Nasza jakakolwiek dieta ostatnio runęła w gruzach! Korzystamy jeszcze z wakacji póki możemy. Wracam do domu, otwieram kluczem zamek i prześlizguję się cichutko do swojego pokoju ; )

Byłyśmy kilka dni temu na letnim kinie w Browarze. Szkoda,że nie sprawdziłyśmy repertuaru, bo przez 3/4 filmu patrzyłam się w asfalt albo zamykałam oczy, ale i tak było fajnie!

Niecały miesiąc temu do godziny 22 śmigałam sobie w krótkim rękawku, dopiero później Szymon spytał,czy przynieść mi bluzę z samochodu. Było lato, cudowny ciepły wieczór, ognisko. A teraz wieczorem ubieramy długie spodnie i kurtki. W powietrzu czuć jesień, co mnie strasznie przygnębia. Nienawidzę tej chwili, gdy kolejne lato przemija..


Od czasów liceum zawsze nosiłam kalendarz i zapisywałam w nim sprawdziany i inne ważne rzeczy. Tym bardziej nie wyobrażam sobie, że na studiach mogłoby być inaczej. Kupiłam w Empiku, bo urzekł mnie wzór, mam fioła na punkcie czerwonego koloru, ostatnio bardziej niż zwykle i kalendarz jest przejrzysty, więc dla mnie idealny!


W Aldiku zaś przy okazji zakupów spożywczych dorwałam powyższy zeszyt z myślą,że poświęcę go celom naukowym, ale po krótkim namyśle stwierdziłam, że przeznaczę go na pamiętnik, więc na razie sobie leży i czeka aż skończę poprzedni.


Za to ten na uczelnię będzie jak znalazł! ; )

11 komentarzy:

  1. dobre te muffinowe? :-) czaiłam się na nie dzisiaj, ale byłam dość sceptycznie nastawiona i wzięłam te o smaku milki ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie widziałam o smaku milki chyba ostatnio :(
      PYSZNE są <3

      Usuń
  2. Piękny kalendarz! Ilustracja przedstawiająca gejszę to śliczny motyw *.*
    Lodyyy<3

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny jest ten kalendarz ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. ja tez neinawidze tej pogody ; / juz mnie totalnie dobija !

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja właśnie poszukuję odpowiedniego kalendarza!

    ooo moje ulubione lody, spróbuj też tiramisu !
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  6. ojejej Kalendarz to podstawa ! <3

    OdpowiedzUsuń