piątek, 12 lipca 2013

33. JEDEN DZIEŃ Z WAKACYJNEGO ŻYCIA.

Cały dzisiejszy dzień spędziłam poza domem ; ) Wymyśliłam z Karoliną pieszy wypad nad zalew.. Zrobiłyśmy na pewno minimum 17 km, w drodze powrotnej złapała nas burza, czekałyśmy na przystanku 40 minut, ale było waaaarto!
Lipcowe włosy po podcięciu, z którego jestem bardzo zadowolona. Jest tak jak chciałam, tyle ile chciałam i takimi nożyczkami jak chciałam. Musiałam w końcu to zrobić, bo nie pamiętam kiedy podcinałam ; D
Najlepsze ciastka, smak tego lata!
Karolina jaka baristka! Jak wracałyśmy wstąpiłyśmy do Jej babci i poczęstowała mnie takim cudem!

3 komentarze:

  1. kawa wygląda smakowicie, a tych ciastek nigdy nie widziałam :O na pewno by mi smakowały, bo uwielbiam smaki szarlotkowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pewnie, ze warto! :) mmm kawka rzeczywiscie wyglada smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  3. mimo wszystko najbardziej podoba mi się ostatnie zdjęcie! :D mniam.

    OdpowiedzUsuń