sobota, 8 czerwca 2013

15. WINO,PIZZA I HARRY.

Wczorajszy wieczór spędziłam u Karoliny. Zaprosiła mnie na pizzę, wino i Harry'ego ; ) Dobrze by było jeszcze gdybyśmy przed kupnem tego pysznego trunku zobaczyły czy mamy otwieracz.. No nic, Karolina idealnie sobie poradziła wciskając korek do środka tuszem do rzęs  <3

Ktoś kiedyś powiedział takie piękne słowa, że przy­jaźń wypływa z wielu źródeł, z których naj­większym jest szacunek.  Ja jeszcze dodam,że najbardziej rozczarowujemy się na osobach, na których zawsze myśleliśmy, że możemy liczyć. Pozostaje dziękować tym, którzy zawsze są przy nas i wspierają w każdej sytuacji! ; )

Dzień minął mi na sprzątaniu, rozmyśleniach i rozmowach. Można powiedzieć,że zbierałam siły na naukę, bo jutro startuję i na inne osobiste sprawy. Zobaczymy jak wszystko się potoczy, sama za siebie kciuki trzymam i mam nadzieję, że będzie dobrze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz