sobota, 22 czerwca 2013

21. ROWEROWE LOVE.


Byłam wczoraj na imprezie urodzinowej, było miło, deszczowo i burzowo ; D Miałam wracać dopiero dziś, ale wiadomo że w swoim łóżku śpi się najlepiej. Jako że chłopaki wracali w środku nocy to zabrałam się z nimi.

Mimo wysokiej temperatury wróciłam do sportu. Tak na prawdę pogoda to tylko wymówka. Co najlepsze- ćwiczyło mi się na prawdę dobrze i wcale nie tak ciężej : )




1 komentarz: