piątek, 14 czerwca 2013

18. UPAŁY, DESERY, DŁUGIE WŁOSY.

Najlepszy deser na upalne dni: truskawkowa galaretka z truskawkami + bita śmietana. Szkoda,że później zjadłam jeszcze milion ciastek, batona i coś tam. Szkoda,że wczoraj wciągnęłam całe opakowanie 150 gramowe ciastek z Lidla. Masakra, jem za pięciu, od razu widać, że zbliżają się kobiece dni. Ciekawe, że przez tyle lat nie miałam takiego niepohamowanego apetytu przed a od kilku miesięcy czuję dosłownie wszystko. Tak już na poważnie: czuję się grubo, ciążowo, z mnóstwem zatrzymanej wody i od teraz jem ładnie, bo jeszcze trochę i będę musiała się odchuuudzać, a tego to na pewno nie chcę! ; )



Łup z SH nr 1: zwykła koszulka o przepięknym kolorze (zdjęcie niestety tego nie uwidacznia) z metką H&M.



Łup z SH nr 2: sama nie wiem co to jest, sukienka na pewno nie bo ledwo tyłek zakrywa. Będzie idealne do legginsów za jakiś czas (2 kg w dół!)



Chyba będę leżeć i kwiczeć na tym egzaminie.




Wiem,że ta przeróbka jest nieudolna, z daleka widać,że włosy po prawej są 'doczepiane' ale chodzi mi o samą długość, do takiej dążę ; ) Pomysłem stworzenia takiego czegoś zainspirowała mnie Marta która stworzyła też taką przeróbkę, tyle że milion razy ładniejszą niż moja!

PS. Podobno z każdą stratą trzeba się pogodzić. Ja coś nie mogę.

3 komentarze:

  1. truskawki <3
    Fajnie będziesz wyglądać w długich włosach ;)
    Pozdrawiam - Rosa

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna sukienka :) Uwielbiam truskawki <3


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń